Ulubionym moim ciastem jest sernik. Drugie miejsce zajmuje szarlotka. Szarlotka z budyniem to moje „the best of” w temacie szarlotek. Przepis dostałam od mamy i w jej wykonaniu ta szarlotka smakuje mi najlepiej. Moja wersja nie jest tak doskonała, ale zjadana na ciepło z dodatkiem lodów śmietankowych i szczypty cynamonu smakuje całkiem dobrze i jest motywem przewodnim kilku ostatnich wieczorów przy kawie.
Składniki:
1 kostka masła,
3 szklanki mąki (pół na pół krupczatka z mąka pszenną)
3 żółtka
1 całe jajko
½ szklanki cukru pudru
1 małe opakowanie cukru waniliowego
2 łyżki śmietanki 12%
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
kilka kropel aromatu arakowego
1,2 kg jabłek uprażonych z cukrem
1 łyżeczka cynamonu
1 budyń waniliowy na 750 ml mleka
Przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, zagnieść z posiekanym miękkim masłem, posolonymi żółtkami i całym jajkiem, cukrem pudrem i cukrem waniliowym, dodając śmietanę i aromat arakowy. Podzielić na dwie części. 2/3 ciasta wylepić blaszkę (ok. 25 x 40 cm) wyłożoną papierem do pieczenia, ponakłuwać widelcem i zapiec przez 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200oC. 1/3 ciasta umieścić w zamrażalniku.
Budyń przygotować zgodnie z przepisem zmniejszając ilość mleka o ok. 100 ml.
Jabłka wymieszać z cynamonem (można użyć cukru cynamonowego), wyłożyć na podpieczony spód. Jeśli jabłka są zbyt „wodniste” ciasto można posypać łyżką bułki tartej.
Na jabłka wyłożyć ciepły, ale nie gorący budyń. Zetrzeć resztę ciasta i wstawić do piekarnika na 20-25 minut. Można wtedy przełączyć piekarnik na „grzanie z góry”. I to wszystko.
Samcznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarlotka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarlotka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 30 grudnia 2010
poniedziałek, 31 maja 2010
Szarlotka dla leniwych
Wreszcie kupiłam tarkę. I na deser była szarlotka. Przepis wyjątkowo łatwy zgodnie z tytułem.
Składniki:
1,2 – 1,5 kg soczystych jabłek,
po szklance :mąki, cukru i kaszy manny,
cukier waniliowy,
łyżeczka proszku do pieczenia,
20 dag masła,
przyprawa do szarlotki,
Suche składniki wymieszać, odmierzyć szklankę, a resztę wsypać do wysmarowanej masłem i oprószonej bułką tartą tortownicy. Jabłka zetrzeć na grubej tarce, wymieszać z przyprawą do szarlotki (ilość wg uznania, ja dałam płaska łyżkę), ułożyć w tortownicy, dodać resztę mieszanki. Na wierzchu położyć rozdrobnione masło (kroiłam je zimne po wyjęciu z lodówki). Piec aż się zarumieni w temp 180oC ok. 50 min.
Podaje tradycyjnie, z bita śmietaną.
Rada mojej mamy : po upieczeniu nie trzymać w lodówce bo ciasto twardnieje.
Smacznego !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


