Składniki:
5 jajek
250 g masła
250 g cukru w tym opakowanie cukru pudru
250 g mąki w tym 1/3 mąki ziemniaczanej
250 ml ajerkoniaku
2 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka starta z 1 cytryny
szczypta soli
Jajka oraz masło muszą mieć temperaturę pokojową. Ucieramy masło z cukrem utrzeć na gładką masę. Dodajemy po 1 żółtku. Wlewamy powoli ciągle mieszając ajerkoniak i wsypujemy mąkę z proszkiem i skórka cytrynową. Na koniec dodajemy pianę ubitą ze szczypta soli. Wlewamy ciasto do wysmarowanej tłuszczem foremki i pieczemy ok. 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 C.
Wystudzone ciasto ozdobiłam lukrem i lentinkami.
Wszystkim odwiedzającym mój blog życzę ciepłych i udanych Świąt Wielkanocnych, aby radość tych świąt łączyła się z pogodnym i miłym nastrojem wiosennym.
Pozdrawiam.
Agushka
Tobie i Twoim bliskim życzę spokoju, radości i wielu kulinarnych wrażeń w nadchodzące Święta :))
OdpowiedzUsuńBabkę upiekę na pewno, bo po pierwsze lubię ajerkoniak, a po drugie wygląda smakowicie :))
U mnie nietypowo na Święta, bo robię ... tiramisu ;)) Na czas wiosennej przerwy w studiach przyjeżdża mój syn i takie m.in. dostałam zamówienie ;) Mój przepis jest troszkę inny (powstał z 2 przepisów - trenuję go już chyba 7 lat) i koniecznie musi być z amaretto. Kiedyś chciałam oszukać rodzinę i dałam inny alkohol, co nie spotkało sie z entuzjazmem ;))
Jeszcze raz - wszystkiego dobrego :))
Wyprobuje na pewno ten przepis!
OdpowiedzUsuńWesolych Swiat Wielkanocnych :-)
Pozdrawiam cieplo
Basia
pięknie wygląda z tymi słodkimi groszkami na wierzchu
OdpowiedzUsuń